Biorąc pod uwagę pierwsze dziewięć miesięcy tego roku, a nie tylko wrzesień, jest wciąż wzrost, ale już jedynie o 3,1 proc. Główny Urząd Statystyczny opublikował najnowsze dane wskazujące na znaczący spadek sprzedaży detalicznej w Polsce. Największe straty poniosły sklepy z odzieżą, obuwiem, meblami, RTV i AGD. Rosły natomiast zakupy w aptekach. Zauważyli też, że inne rodzaje dóbr również wniosły negatywny wkład do ogólnej dynamiki sprzedaży, w tym przede wszystkim paliwa, których dynamika spadła z 5,7 proc. Data nabycia Dow Jones pod ciśnieniem po Surging wczoraj nieruchomości przez spadkodawcę odgrywa istotną rolę w kontekście obliczania okresu opodatkowania przy sprzedaży nieruchomości.
- Zmiany te potwierdzają obserwację, że po okresie stagnacji i obniżenia konsumpcji ze względu na lockdowny, konsumenci są teraz bardziej ostrożni w swoich wyborach zakupowych.
- Choć wydatki na żywność mogą charakteryzować się zmiennością, to w długim okresie pozostają w trendzie wzrostowym.
- Kluczowym elementem jest pięcioletni okres, po którym sprzedaż nieruchomości nie podlega opodatkowaniu.
- W trzecim kwartale średnia dynamika sprzedaży detalicznej wyniosła 1,3 proc.
GUS: Inflacja wyniosła 2,9 proc. r/r w sierpniu
Konsensus rynkowy wynosił 2,1 proc. Wzrostu r/r (sprzedaż w cenach stałych). Badania koniunktury ponownie sugerują słabsze wyniki sprzedaży dóbr trwałych w najbliższych kwartałach. Przedsiębiorstwa ankietowane w Szybkim Monitoringu NBP prognozują niższy wzrost popytu w tej kategorii – w III kw.
Przyczyny spadku sprzedaży detalicznej
Warto zauważyć, że przy zmniejszonej skłonności do zakupów w kategoriach, które kiedyś cieszyły się dużą popularnością, takie zmiany w zachowaniu mogą świadczyć o długoterminowych obawach dotyczących sytuacji gospodarczej. Ekonomiści z Analiz Pekao piszą wprost, że żadna z kategorii dóbr nie zdołała pozytywnie zaskoczyć. “To jest bez dwóch zdań jeden z najgorszych odczytów sprzedaży detalicznej, jakie kiedykolwiek widzieliśmy” – napisali.
Największy spadek sprzedaży detalicznej (w cenach stałych) w porównaniu z analogicznym okresem 2022 r. Odnotowały, podobnie jak w poprzednich miesiącach, podmioty z grupy „prasa, książki, pozostała sprzedaż w wyspecjalizowanych sklepach” (o 14,3% wobec spadku o 1,6% przed rokiem). Znaczne zmniejszenie sprzedaży zaobserwowano również w grupach „pozostałe” (o 13,4%) oraz „meble, rtv, agd” (o 10,6%). Przedsiębiorstwa handlujące żywnością, napojami i wyrobami tytoniowymi wykazały spadek o 2,1%.
- Oznacza to, że wydaliśmy we wrześniu o tyle mniej pieniędzy niż przed rokiem.
- “Zjawisko to wynika z następujących czynników. Po pierwsze, dyskonty poprzez efekty dużej skali, a w konsekwencji większe możliwości negocjacyjne i marketingowe, są w stanie zaoferować bardziej konkurencyjne ceny” – dodano.
- Spadek zanotowano także w stosunku do stycznia 2025 roku, kiedy sprzedaż zmniejszyła się o 17,3% w porównaniu do grudnia 2024, co jest typowym zjawiskiem po intensywnym świątecznym okresie zakupowym.
- W artykule omówimy podstawowe zasady opodatkowania sprzedaży nieruchomości, zmiany w przepisach dotyczących dziedziczenia oraz znaczenie daty nabycia przez spadkodawcę.
- GUS zwrócił również uwagę na sprzedaż detaliczną przez internet.
Takiego spadku nie było od pandemii. Najnowsze dane o sprzedaży detalicznej
W porównaniu z analogicznym okresem w ubiegłym roku, choć prognozowano, że wzrośnie o 2,2 AI zapowiada „silny” wzrost przychodów z reklam przy wzroście odbiorców na YouTube proc. PKO BP szacuje spadek dynamiki w kategorii pozostałej sprzedaży prowadzonej w niewyspecjalizowanych sklepach, obejmującej największą sieć dyskontową. Obecny apetyt na wydatki osłabł w wyniku spowolnienia realnego wzrostu wynagrodzeń. We wrześniu płace w sektorze przedsiębiorstw wzrosły realnie o 5,2 proc.
Dzięki temu mechanizmowi możliwe jest uniknięcie obciążenia podatkowego, co może mieć istotny wpływ na decyzje finansowe związane z inwestycjami w nieruchomości. W praktyce oznacza to, że osoby planujące sprzedaż powinny dokładnie przeanalizować datę nabycia swojej nieruchomości oraz rozważyć ewentualne korzyści płynące z poczekania na upływ wymaganego okresu. Taka strategia może okazać się korzystna zarówno dla inwestorów indywidualnych, jak i przedsiębiorców działających na rynku nieruchomości. O “dużym negatywnym zaskoczeniu” czytamy też na stronie ING Economics Poland.
Co oznacza spadek sprzedaży detalicznej dla rynku w Polsce?
Autorzy raportu zwracają uwagę, że kluczowa jest tu metodologia raportowania danych przez Główny Urząd Statystyczny. Przewidywania ekonomistów okazały się chybione. Z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że wrzesień był Polaków wyjątkowo oszczędnym miesiącem. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa, tzn. Bez właściwej zgody, jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie. Błaszkiewicz dodaje, że “wiele osób w takiej sytuacji myśli o “czarnej godzinie” co wpływa na odkładanie w czasie odważniejszych decyzji zakupowych”.
Dane GUS pokazują, że gospodarstwa domowe ograniczają konsumpcję na rzecz oszczędności, z kolei firmy spodziewają się mniejszego zapotrzebowania na pewne towary. Polski Instytut Ekonomiczny prognozuje, że w najbliższych kwartałach sprzedaż dóbr stałych może mieć słabsze wyniki. Podany przez GUS odczyt jest zdecydowanie niższy od konsensusu prognoz ekonomistów, który według ankiety „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” wyniósł +2,2 proc. Żaden z pytanych ekspertów nie spodziewał się, że sprzedaż okaże się niższa niż przed rokiem.
Dynamika sprzedaży detalicznej we wrześniu 2024 roku
W ich opinii słabszy wynik konsumpcji w ubiegłym kwartale wiąże się ze spowolnieniem nominalnego tempa wzrostu płac i odbiciem inflacji, co zredukowało wzrost realnych wynagrodzeń. Według najnowszych danych GUS sprzedaż detaliczna we wrześniu 2024 roku w cenach stałych była niższa aż o 3 proc. Spadek sprzedaży detalicznej w Polsce jest niepokojącym sygnałem dla rynku.
Jak wskazała w rozmowie z Interią główna ekonomistka Alior Banku Agata Filipowicz-Rybicka, o tym czy statystyki GUS-u obrazują jedynie jednorazowy spadek czy prognozują długotrwałą tendencję, przekonamy się w przyszłym miesiącu. Odczyt może jednak zmotywować RPP do szybszego cięcia stóp procentowych. Ekspert podkreśla, że może się zdarzyć i pewnie jest też w tym część racji, że wydajemy pieniądze głównie na usługi, a nie produkty. Ten spadek może być też wynikiem zwiększania oszczędności. – Te wyjaśnienia to zapewne ułamek całej układanki, której klocki obecnie ktoś na naszych oczach mocno wymieszał – dodaje. Zdaniem analityków naturalnym i pierwszym nasuwającym się na myśl wyjaśnieniem wrześniowego załamania sprzedaży jest powódź, która w ubiegłym miesiącu dotknęła południe Polski.
Polska wypadła lepiej niż USA. Nasz wzrost produktywności jest imponujący
Końcówka roku zawsze oznacza wzmożone wydatki świąteczne i noworoczne, co skutkuje naturalnym ograniczeniem konsumpcji w pierwszych miesiącach nowego roku. W grudniu 2024 roku sprzedaż detaliczna wzrosła o 9,9% w porównaniu z listopadem, ale już w styczniu nastąpiła znaczna korekta. W lutym spadek nie jest taki drastyczny Pasja do polityki i poufnych informacji jak w miesiącu poprzedzającym, jednak sprzedaż jest jeszcze na niskim poziomie.
